O autorze
Projekt "Komentatorki" poświęcony jest twórczości artystek młodego pokolenia, które poprzez swoją działalność komentują bieżące wydarzenia polityczne, społeczne i artystyczne. Artystki te dotykają najważniejszych kwestii dzisiejszego świata. Celem projektu jest prezentacja trudnych i mało znanych treści w sposób atrakcyjny i angażujący widza, przy jednoczesnej promocji sztuki społecznie zaangażowanej, tworzonej przez kobiety. Stworzyłyśmy bloga aby stał się platformą umożliwiającą komunikację pomiędzy artystkami, widzami i organizatorami. / The project "Women Commentators" is dedicated to the art of young generation of female artists, who comment on current political, social and artistic affairs through their art. They raise the most relevant issues of the modern world. The objective of the project is to present to the audience in an appealing and compelling form difficult and little known content, while promoting socially engaged art created by women. The blog was created as a platform to enable communication between artists, audience and the organisers. It is dedicated to issues touched upon in the project.

Охрана наших границ / Ochrona naszych granic

Przeciwko wrogowi, zbliżającemu się do granic... / Против врагов, приближающихся к границам...

...осажденные, - а таковых в нашей стране немало, - обычно применяют элементарный прием: разящую ширму бедности. О точном ее устройстве пока обывателям не известно. Но действует она примерно так.



Приблизившись на достаточное расстояние враг ощущает подавляющую безысходность, тоску, сопровождающуюся болями в желудке, тошнотой и головокружениями.

Он видит, что пришел туда, откуда уже никогда не сможет уйти, потому что даже билет на маршрутное такси оказывается непомерным расходом средств. Да и какие могут быть маршрутки, если их давно разобрали на металлолом его же наиболее энергичные родственнички и друзья.

Из последних сил сопротивляясь этим мыслям, враг пытается вспомнить свое прошлое, и цель, ради которой он тут оказался. Но ничего подобного. Остолбеневший и понурившийся он стоит на месте, как дурак, и размышляет, где бы найти небольшую яму, из которой ему позволят взять пару кусков угля, чтобы обменять их на дневной рацион.

...osadzeni, - a takich jest w naszym kraju dostatek - zazwyczaj stosują najzwyklejszy chwyt: powalający parawan biedy. O dokładnej jego budowie zwykli ludzie na razie nic nie wiedzą. A działa on mniej więcej w sposób następujący.

Wróg zbliżywszy się na dostateczną odległość odczuwa przytłaczającą bezsilność, przygnębienie, wraz z towarzyszącym temu bólem brzucha, nudnościami i zawrotami głowy.
Widzi, że doszedł tam, skąd już nigdy nie będzie mógł odejść, bo nawet bilet na autobus robi się wydatkiem nie do przeskoczenia. A do tego – o jakich autobusach może być tu mowa, kiedy one już dawno zostały rozmontowane i oddane na złom, właśnie przez jego najbardziej energicznych członków rodziny i przyjaciół.

Ostatkiem sił, walcząc z tymi myślami, wróg próbuje przypomnieć sobie swoją przeszłość oraz cel, który go tu przyprowadził. Ale nic podobnego nie znajduje. W osłupieniu, stoi w miejscu, przygnębiony, jak głupek, i zastanawia się, gdzie tu można by było znaleźć jakąś dziurę, z której pozwolą mu wziąć parę kawałków węgla, żeby wymienić je na dzienną porcję jedzenia.

[Yevgenia Belorusets]
Trwa ładowanie komentarzy...